awareness, Change, motivation

JA DZIAŁAM.

O działaniu, trudnościach w działaniu i zaczynaniu nowych rzeczy. O braku umiejętności wzięcia się za siebie, swoje życie, marzenia i plany. Czyli dziś dla tych wszystkich, którzy głównie zmieniają swoje życie w swojej własnej głowie, myślą, planują i analizują, ale zrobienie pierwszego kroku sprawia trudność.

Wpis o 3 części z Afirmacji Harmonii, JA DZIAŁAM https://www.youtube.com/watch?v=d58AdyyNPCY&t=2s

Gdy już jesteśmy bezpieczni i mamy emocjonalną dojrzałość, możemy zacząć działać. To jak działamy jest nierozłącznie związane z tym jak się czujemy i co o sobie myślimy. 

Macie czasem tak, że bardzo, bardzo chcielibyście coś zrobić, zmienić pracę, czy zacząć coś tworzyć ale tego nie robicie, tylko nieustannie mielicie coś w głowie, myślicie, analizujecie, a czy to będzie dobre, czy się uda, czy ja mogę itd. Jeśli tak to czas się zająć trzecią czakrą i równoważeniem działania, a kiedy jeszcze? Kiedy wszystko co się wokół was wydarza jest według nas zależne od innych, kiedy to ktoś inny decyduje o naszym życiu. Mamy brak sprawczości i brak poczucia mocy. 

JA DZIAŁAM jest związane z władzą i kontrolą, i jeśli jest równowaga to mamy kontrolę nad własnym życiem, jesteśmy świadomi swojego światopoglądu, potrafimy siebie i swoje zdanie chronić i konsekwentnie dążymy do osiągania naszych celów. A jeśli tu mamy jakieś braki to najczęstszym problemem jest brak zmierzenia się z naszym własnym życiem, nie umiejętność wzięcia życia w swoje ręce, czyli w praktyce pozostajemy latami w niesprzyjających czy nawet toksycznych związkach, w pracy której nieznosimy, w złych relacjach, nadal chodzimy do herbatki do cioci chociaż ani nam tam dobrze ani to potrzebne, ale ciocia zaprosiła. Jesteśmy zależni, słabi, nie chronimy siebie, nie szukamy dalej lepszej pracy, czy nowych znajomych, godzimy się z tym jak jest, nawet jak jest nam źle i niestety tracimy nasze życie, po prostu brak nam takich życiowych jaj, żeby powiedzieć koniec tego, szkoda życia odchodzę, czas na nowe.

Ta trzecia czakra nazywana czakra splotu słonecznego jest mocno zależna od dwóch pierwszych, aby działać potrzebujemy naszego wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa i potrzebujemy pozwolić sobie czuć że jest nam źle, niewygodnie czy nieprzyjemnie gdzieś w jakimś obszarze życia. Ale mocą tej czakry jest też to że ona wpływa na pozostałe, to jest czakra odpowiedzialności, ja działam bo ja wiem, że to jest moje życie, nikt mi tu wszystkiego nie da, rozumiem, więc się biorę z życiem za chabety, stawiam się, biorę odpowiedzialność za moje poczucie bezpieczeństwa, za moje samopoczucie, za moje ciało, za marzenia i cele. Ja działam to ja przejmuję władzę nad swoim życiem. 

Ważna uwaga do wszystkich podstawowych potrzeb, czy czakr, my nie musimy tu szukać dlaczego coś u nas nie działa, co się stało że nie ma równowagi, to nie jest ważne. Potrzeba nam jedynie zauważyć gdzie nam brakuje, co ten brak robi w naszym życiu i zdecydować o zmianie, mieć, poczuć i wypowiedzieć intencję do zmiany tego co nie działa, i wzmacniać sobie tą intencję którąś z praktyk, afirmacjami, wizualizacjami, dziennikiem i pisaniem czy medytacjami. Jak wzmacniamy metodą dziennika? A tak jak w tekście o prostej metodzie zmieniającej kierunek uwagi, tylko zmieniamy temat do zapisywania. Czyli jeśli chcemy sobie dzienniczkiem popracować nad ja działam, to zapisujemy codziennie nasze osiągnięcia w decydowaniu o sobie i swoim życiu, i zmiana przychodzi bo tam gdzie idzie nasza uwaga tam idzie nasza energia i wzmacnia i manifestuje, wzmacnia to, czemu uwagę poświęcamy. 

Z czym jeszcze mamy problem gdy tu jest brak równowagi przykładowo z reagowaniem, możemy być nerwowi, wręcz impulsywni. Mocno czujemy niepewność, brak pewności siebie, niezdecydowanie i wewnętrzną walkę z samym sobą, mamy niemoc do podejmowania decyzji.  Mamy niską samoocenę i potrzebę nieustannego udowadniania własnej wartości, towarzyszy nam takie wrażenie że jesteśmy niewiele warci, nie wystarczająco dobrzy, nasze ciało nie jest dobre, praca którą wykonujemy, obiad który ugotujemy. Znacie takie reakcje jak ktoś słyszy że ma super bluzkę i odpowiada, no co ty, ten staroć. To jest właśnie tutaj, nie przyjmujemy do wiadomości że coś może być w nas dobre czy warte uwagi, oceniamy siebie nisko i inni dokładnie tak nas widzą, bo to jak my siebie widzimy powoduje to jak siebie przedstawiamy. A jeśli oceniamy siebie źle to skąd brać siły do działania i zmian, przecież za słabi jesteśmy, nie warci niczego lepszego. Uwaga, czasami mamy tutaj kompensację poprzez narzucanie swojego zdania i światopoglądu, dążymy do władzy, ale ona pochodzi z poczucia tej maleńkości, czyli tylko z tego żeby innym udowodnić że jesteśmy lepsi, bo sami czujemy się nic nie warci. Nie wychodzą nam związki bo albo rządzimy i dominujemy albo przeciwnie jest totalna uległość. W związkach jeszcze działa nam taki przykry schemat, my gdzieś w środku, głęboko myślimy o sobie źle, ale cały czas próbujemy udowadniać swoją wartość, pojawiają się nowe partnerki i partnerzy i wszystko jest super na etapie starania się i zdobywania czyli udowadniania, ale nie daj boże ktoś się w nas zakocha, tak prawdziwie, tutaj automatycznie tracimy szacunek do tej osoby, no bo wariat przecież, my myślimy, gdzieś tam w środku, że jesteśmy nic nie warci a ta, ten nam z maślanymi oczami, tak się nie da, przychodzi brak zrozumienia tej osoby, znudzenie, brak szacunku, albo sprawdzanie na każdym kroku czy na pewno kocha, takie wystawianie na coraz to cięższe próby, czyli podświadomie próbujemy udowodnić, że nie jesteśmy warci tej miłości i pozbyć się tej osoby. I tak związek, za związkiem, schemat nam się powtarza, aż się kiedyś nie weźmiemy za siebie. Towarzyszy nam jeszcze niedostatek, ciągłe mało, mało bo jak więcej będę mieć i więcej osiągnę to wydaje nam się, że nareszcie poczujemy się czegoś warci. 

Ja działam odpowiada za poczucie spełnienia, za świadomość że wszystko, wszystko co się dzieje w naszym życiu zależy od nas i od nas się zaczyna, czyli na nasze poczucie odpowiedzialności za siebie. Za poczucie naturalnego instynktu który napędza nas do działania, za działanie pomimo przeszkód, za kolejne próby i poczucie spokoju, oraz za przepływ pieniędzy, za zarabianie z radością i na siebie, swoje marzenia i cele a nie w ciągłym stresie, że nam zabraknie.

Jeśli ta postawa lub część z tego co opisane jest Ci bliska, czas podjąć lub chociaż zacząć myśleć o podjęciu decyzji, że sama/sam biorę odpowiedzialność za moje życie i czas działać, nie ma na co czekać, życie nam przeleci i nawet go w pełni nie poczujemy, szkoda tego życia. Powodzenia 

JA DZIAŁAM

Jestem silna i pewna siebie. Działam i tworzę. Mam w sobie moc i siłę, która budzi się i rośnie z każdym dniem. Osiągam to, co zaplanuję. Działam i decyduję o sobie, podejmuję swoje własne decyzje w zgodzie ze sobą. Jestem konsekwentna. Nie poddaje się a pojawiające się przeszkody i wątpliwości pokonuję z łatwością. Mogę, postanawiam, decyduje i osiągam. Wiem, że mam w sobie sprawczą moc, siłę do działania i tworzenia. Mogę i potrafię robić wszystko to, co jest dla mnie ważne. Ja jestem twórcą mojego życia, ja podejmuję decyzje, ja tworze swoją nową, najlepszą przyszłość.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s