awareness, Change, love, self-improvement

JA CZUJĘ.

O czuciu, samopoczuciu, odczuwaniu i całym świecie naszych wszystkich uczuć. Jeśli czujesz za dużo, albo wolisz nie czuć np. smutku czy samotnosci, albo nie pozwalasz sobie na złość, czy ekspresje, dzisiejszy tekst jest dla Ciebie.

Wpis o 2 części z Afirmacji Harmonii, JA CZUJĘ. https://www.youtube.com/watch?v=d58AdyyNPCY&t=2s

JA CZUJĘ, odpowiada za naszą tożsamość emocjonalną, czyli za to jak się czujemy. Jesteśmy już bezpieczni, i przechodzimy do drugiego piętra, tu zaczynamy odczuwać świat wokół nas. Drugie centrum energetyczne nazywane jest czakrą krzyżowa i odpowiada za wolność naszych emocji, prawo do czucia i wyrażania siebie. Blokuje się nam przy wypieraniu i racjonalizowaniu emocji. Emocje są od czucia, a nie od zrozumienia i tłumaczenia sobie 🙂 Tutaj ważne jest, abyśmy pozwolili sobie czuć to, co czujemy. Tłumienie złości czy smutku blokuje nam energię i tracimy równowagę. Kiedy ignorujemy nasze uczucia, to one nami rządzą, przejmują władzę a my mamy niewiele do powiedzenia.

Najprościej, działa tu taka zależność, kiedy coś nas zdenerwuje, ale nie powiemy o tym, nie wyrazimy emocji, albo sobie zracjonalizujemy, że w tej sytuacji to nie powinniśmy się denerwować, i zrobimy tak kilka razy, to te emocje nigdzie nie idą, one sobie w kącie przycupną, cała złość na którą sobie nie pozwoliliśmy bo nie wypada, siedzi w nas i czeka, a jak będzie dobra okazja to wyjdzie nam ta złość z siłą huraganu, najczęściej w bezpiecznej atmosferze czyli w domu, wśród bliskich, następuje wtedy ogromny wybuch i nad reakcja na przykładowo nie pozmywane naczynia. Jeśli tak jest w naszym życiu, że przeżywanie emocji mamy zablokowane, że nam nie wypada i nie powinniśmy, bo coś tam, że sobie nie pozwalamy czuć smutku, samotności czy złości, no to mamy tutaj brak. Brak równowagi w emocjach będzie nam wychodził w poczuciu winy i nie pozwalaniu sobie na przyjemności, a potem na te przyjemności się rzucamy, bo sobie nie pozwalaliśmy i wracamy do poczucia winy, i tak w kółko. Rządzą nami schematy.

Emocje są po to żeby je czuć, akceptować i przyjmować. Dojrzałe podejście do emocji, to też branie pełnej odpowiedzialności za to jak się czuję, jeśli macie tendencje do mówienia, że ktoś sprawił, że Wam jest smutno, czy źle to przenosicie, oddajecie odpowiedzialność za to jak się czujecie temu co na zewnątrz. A nasze emocje są tylko nasze. Macie tak że czasem stanie w korku denerwuje, a czasem wcale nie. I od czego to zależy? Tylko od nas, on naszego stanu emocjonalnego.

Jeszcze o zamiataniu naszych emocji pod dywan, np ktoś nas zdradził i zostawił i teraz my będziemy pokazywać światu, że wszystko jest ok, że jej/jego strata, a ja sobie z tym dobrze radzę i już dochodzę do siebie. Co nam się wydarzy, gdy decydujemy się tak reagować? Zostajemy w modelu przytępiania, znieczulania, odrzucania tego co czujemy jako sposobie na radzenie sobie z nieprzyjemnymi, nie rozwiązanymi emocjami. I one nigdzie nie odchodzą, zabieramy je dalej w następny związek, plus zabieramy nasz model nie czucia, nie pozwalania sobie na czucie, i niestety, ale wtedy nie możemy też w pełni czuć miłości. Dla tych którzy właśnie ze znalezieniem miłości mają problem, popatrzcie na wasze inne uczucia, czy pozwoliliście sobie przejść rozstania, czy dajecie sobie prawo do czucia samotności, smutku, do wyrażania i płaczu. Emocja odchodzi wtedy i tylko wtedy jeśli jej damy przestrzeń i czas, odczujemy, skupimy się na niej, damy jej prawo do bycia. Czyli pozwalam sobie czuć i mam prawo czuć. 

Poblokowane emocje objawiają się w nadmiernej emocjonalności, takim roztrząsaniu, w nie stawianiu granic, bo ja nie pozwalam sobie czuć i nie wiem co czuje, nie jestem pewna/y czy mogę coś czuć więc granicy nie postawię, w braku pewności siebie i niezdecydowaniu, takiej nieumiejętności mówienia tak, lub nie. A czasem poblokowane emocje powodują uzależnienie od chwilowych przyjemności, od zakupów, jedzenia, alkoholu, bo wszelkie uzależnienia zaburzają nasze prawdziwe uczucia, i pozwalają nam nie czuć tego czego nie chcemy czuć, przytępiają nas. 

Po drugiej stronie reakcji są oziębłość emocjonalna, surowość, kontrolowanie siebie i wszystkich dookoła, odmawianie sobie przyjemności, brak satysfakcji, poczucia zadowolenia, a także nie odczuwanie przyjemności seksualnej. I dużo, dużo poczucia winy, bo za dużo zjadłam/em, bo nie spełniam CZYIŚ oczekiwań, bo nie zajmuje się dzieckiem, albo bo zajmuje się dzieckiem a chce czytać książkę, ciągłe nieustanne poczucie winy. Poczucie winy często współwystępuje z potrzebą zadowalania innych. Gdy czujemy się winni dusimy swoje uczucia, a co za tym idzie nie mamy pełni uczuć i empatii dla innych. 

Jeśli te zachowania są Ci bliskie, to warto popracować ze swoimi emocjami, można zacząć od pytania siebie codziennie – Jak się czujesz? Oraz popracować sobie z drugą częścią Afirmacji Harmonii, JA CZUJĘ. Moją metodą na każdą nie przyjemna emocję jest powiedzenie o niej, nazwanie, czego się na przykład boję, w tej chwili co by to nie było, znika w kilka minut, tylko po tym, że dostanie moją uwagę, nazwanie i opowiedzenie o tym co jest. Bardzo polecam, chociaż może chwilę zająć nauczenie bliskich ludzi że się zawsze mówi to co czuje i że oni nie muszą nic z tym robić, ale dzięki temu, ja mam potem czyste serce i głowę, nic nie męczy i nie zalega. Słowa mają dużo mocy, jedną z nich jest to, że jak powiemy lub napiszemy o czymś co nas boli to zazwyczaj przestaje nas tak bardzo boleć. Spróbujcie, serdecznie polecam

JA CZUJĘ

Honoruję swoją wrażliwość, wiem że mam prawo czuć wszystko to, co czuję. Moja intuicja rozwija się z każdym dniem a ja słyszę i podążam za tym jak mnie prowadzi. Jestem szczęśliwa i mam w życiu miejsce na przyjemności. Słucham swojego ciała i wiem czego potrzebuję. Jestem dla siebie dobra i wyrozumiała. Wszystko co odczuwam jest dla mnie dobre, pozwalam sobie czuć wszystko, tak jak ja to czuję. Emocje i moje ciało wskazują mi moją drogę a ja za nią podążam. Realizuje swoje potrzeby i pragnienia. Moje życie jest pełne radości, wyrozumiałości i akceptacji dla siebie i innych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s