awareness, Change, motivation, reprogramming, self-improvement

Dlaczego wybory i działania innych ludzi, czasem nas tak bardzo denerwują?

Dziś krótko o tym na czym skończyłam wczoraj. Przeczytane w internetach za Mark A Karlsson.

Jeśli pozwolisz innym być takimi jakimi są, rozwiązujesz konflikt, który miałeś w sobie, konflikt który przywołał ich do Twoje rzeczywistości, aby Tobie się ujawnić. Co to znaczy? I czemu należy się tu chwila uwagi.

Wydaje się nam, że coś się nam wydarza, wydarza się coś złego i coś dobrego, generalnie przychodzi do nas coś z zewnątrz, a my reagujemy. I tak nam się tylko wydaje. W dzisiejszych czasach, pojawia się i działa na nas nieograniczona ilość bodźców, cały czas coś się dzieje i coś do nas przychodzi, a my niektóre rzeczy i wydarzenia omijamy bez najmniejszej uwagi a niektóre nas przyciągają i mielą się w głowie w kółko. I już mamy swoje emocje, opinie, zdanie, czyli pełna reakcję na coś z zewnątrz. Im więcej emocji i im silniejsza reakcja na to co w otoczeniu tym bardziej oznacza, że przyciągnęliśmy coś do siebie aby sobie coś pokazać. Tak, sami sobie to robimy, sami sobie przyciągamy lekcje. A co gorsze jeśli się nie nauczymy za pierwszym razem, to nam się wydarzenie powtarza, przychodzi w innym momencie, z innymi ludźmi, ale lekcja jest ta sama. Większość z nas ma to wrażenie, że przyciąga ciągle takich samych partnerów czy klientów i ciągle z nimi ten sam problem. Jeśli tak jest, to ten problem jest w nas, i naszym zadaniem jest go rozwiązać jak zagadkę. To na co reagujemy, co mówimy, że nam się ciągle przydarza, przynosi do nas informację, że coś w nas siedzi nierozwiązane, niezaopiekowane i woła do nas abyśmy się tym zajęli.

Zagadka, problem i odpowiedź są w nas, a to co przyciąga naszą uwagę, ma na celu ujawnić nam, że coś się dzieje, że coś mamy do rozwiązania, do przerobienia. Może być tak, że nas ktoś wkurza bez większej przyczyny, lub zazdrościmy komuś czegoś, jeśli występuje silna opinia, przekonanie, emocje lub ocena, czy wiemy lepiej jak ktoś coś powinien był zrobić. No to mamy zadanie do wykonania, siadamy i kombinujemy, skąd to przyszło, co mi to chce powiedzieć, czemu ja tak reaguje. Co się za tym kryje i tak dalej i tak dalej. Pytamy siebie samego po co, na co mi to i dlaczego. Tak długo analizujemy swoje uczucia i reakcje, aż się dokopiemy do przyczyny i ją usuniemy. Jeśli nie udaje się nam samemu, można to zrobić z coachem, psychologiem czy terapeutą. Czy można wybrać nie rozwiązywanie naszych zagadek, pewnie że można, tylko one albo nie odejdą wcale, albo wrócą później pod innym płaszczykiem i wracać będą dopóty, dopóki się nimi nie zajmiemy.

W momencie rozwiązania naszego wewnętrznego konfliktu, złość, zazdrość, opinie odchodzą i już nas nie dotyka, że ktoś coś zrobił, czy się jakoś zachował. Ta osoba jakby została uwolniona od naszego opiniowania, a tak na prawdę uwolniliśmy siebie od jakiegoś wewnętrznego konfliktu i trigger przestał działać. Uleczyło się i nie wróci. Nic nie przytrafia się nam, to co przychodzi, my przywołujemy, coś w nas przyciąga to co się wydarza, po to aby się ujawnić. To co się wydarza, wydarza się dla nas. Świat zewnętrzny to wielkie lustro naszych wewnętrznych przeżyć, przekonań i myśli, i to co się nam w tym lustrze ukazuje, wymaga naszej uwagi. A z czasem, jak sobie rozwiążemy swoje największe wewnętrzne zagadki, sami zaczynam malować to co w lustrze, i tworzyć nasz świat zewnętrzny i życie dokładnie takim, jakim my chcemy aby było.

Z dobrych myśli, jest dobra przyszłość. Z pozytywnego poranka jest dobry dzień. Wszystko zaczyna się w środku, od myśli i decyzji. Nasze dziś stworzyły myśli sprzed lat, miesięcy i dni. A jutro tworzymy tym co myślimy dziś. Myślmy o sobie dobrze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s